Przejdź do głównej zawartości

Totalna czy totalnie bezradna opozycja.

 Do tej pory krytykowałem partię rządzącą, dzisiaj dla odmiany dostanie się opozycji. Nazywanie opozycji totalną jest co najmniej zabawne, myślę że bardziej pasuje stwierdzenie totalnie bezradna i bezbarwna. 

Jak dzisiaj wygląda alternatywa dla Zjednoczonej Prawicy? Nie jest to nic innego jak tzw. antypis, czyli robimy wszystko na przekór władzy. Jeżeli chodzi o kolejne buble prawne i kontrowersyjne ustawy to rozumiem. Jednak nie można budować poparcia tylko poprzez krytykę innych. Gdzie jakaś alternatywna wizja kraju? Twierdzenie, że naprawimy to co inni zepsuli nie wystarczy.

Zacznijmy od KO (czyli PO + spadochroniarze), podstawowym problemem tej partii jest brak wyrazistego i wiarygodnego lidera. Tusk potrafił pociągnąć za sobą ludzi, zbudował kapitał i miał władze przez 8 lat. Czy PO jako partia to wykorzystała? I tak i nie. Po odejściu Tuska do Brukseli, mniejszych i większych aferach doszło do zmęczenia materiału i przegrali wybory, kolejne zresztą też. Schetyna jest całkowicie niewiarygodny, a jego wyraz twarzy działa ludziom na nerwy, nawet wyborcom Platformy. Budka skupia się na krytyce PIS. Czy nie mają w swoich szeregach kogoś kto przedstawiłby konkretny pomysł na rządzenie krajem, na jego poprawę i skończył z retoryką antypis? Przez chwilę wydawałoby się, że kimś takim może być Trzaskowski jednak szansa została zmarnowana i czar prysł.

Kogo mamy dalej? Lewica, niestety budowanie poparcia tylko i wyłącznie na sprawach socjalnych i światopoglądowych na dłuższą metę nie zadziała. Czy naprawdę na lewej stronie sceny politycznej nie ma jakiegoś młodszego lidera, tzw. "świeżej krwii” tylko Pan Czarzasty? Dla mnie można by go postawić w tym samym szeregu zaraz obok Schetyny. Niestety potencjał Biedronia i Zandberga okazał się zbyt mały lub po prostu źle wykorzystany.

PSL, tutaj będzie krótko, bo nigdy nie mieli i nigdy nie będą mieli potencjału na dobry wynik wyborczy, bo są zbyt zamknięci na konkretne środowiska. Kosiniak Kamysz tego nie zmienił. Zawsze będą czyjąś przybudówką, chyba że w końcu wypadną z sejmu.

Kolejna jest Konfederacja. Nastawieni na młodych wyborców. Są chyba jedyną partią, która faktycznie ma swój program. Pokazuje gotowe projekty rozwiązań. O ile poglądy gospodarcze w dużej mierze mają większy lub mniejszy sens, tak światopogląd jest skierowany tylko pod wyborców skrajnie prawicowych o nacjonalistycznych zapędach. Przez to nie mają szans na wygryzienie starych wyjadaczy.

Na koniec przyszedł czas na Hołownie i jego ruch. Miało być świeżo, młodo i obywatelsko, a robi się platformersko. Czy naprawdę nie ma w tym kraju młodych, wykształconych ludzi, którzy mogliby faktycznie wnieść coś nowego do polskiej polityki? Czy musimy naprawdę oglądać non stop te same twarze tylko z innym logo na koszulce? Nie tego się spodziewałem.

Wniosek jest jeden wszystko wskazuje na to, że kolejne wybory będą polegały na tym, że większość będzie wybierać mniejsze zło lub głosować przeciw komuś. Życzę jednak nam wszystkim, abyśmy doczekali czasów, gdy faktycznie większość z nas będzie wybierać to w co wierzy.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

500+ czyli ile to na prawdę jest warte

 Dzisiaj wrzucam na świecznik temat świadczenia 500+. Generalnie spodziewam się fali hejtu, ale temat jest istotny. Nie jestem zwolennikiem tego świadczenia, chociaż je pobieram. Tak wiem teraz zostanę określony jako hipokryta i wyleje się na mnie wiadro pomyj, ale spoko mam wodę to się wykąpie, są ludzie co takiego komfortu nie mają. Jednak skoro kasa leci z podatków, także moich to czemu mam nie pobierać skoro milionerzy nawet pobierają, bo im się należy. Zastanówmy się jednak ile tak na prawdę warte jest dzisiaj te 500 zł. Biorąc pod uwagę wzrosty cen towarów i usług oraz wprowadzenie lub podwyższenie pierdyliarda podatków od czasu uruchomienia dodatku, to połowę tej kwoty tak na prawdę zabierają nam zanim ją dadzą. Tylko w tym roku m. in. opłaty śmieciowe, cukrowe, mocowe do tego podwyżka podatku za posiadanie psa.  Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego tylko właściciele psów są poszkodowani i muszą płacić dodatkowe daniny, skoro już samo posiadanie psa nie jest tanie. Dlac...

WOŚP - kiedyś było jakoś inaczej

 Stało się kolejny finał WOŚP za nami. Jestem na tyle stary, że pamiętam orkiestrę od początku. Jako dzieciak co roku czekałem na światełko do nieba, bo było to coś czym się zachwycałem. Ale nie o tym jest ten post. Martwi mnie, że w ostatnich latach WOŚP stało się narzędziem politycznym. Każda ze stron próbuje zbijać kapitał polityczny wykorzystując logo serduszka. Jedni plują inni chwalą. Mam wrażenie, że z roku na rok fala hejtu na orkiestrę podsycana niestety przez rządzących jest coraz większa, a przecież ta zbiórka ma służyć nam wszystkim. Doszliśmy do momentu gdzie zwalnia się ludzi z pracy, bo przykleili sobie serduszko lub się je wymazuje. To jest smutne i przerażające zarazem.  Zarzuca się Panu Owsiakowi, że dorabia się na orkiestrze. No trudno, aby robił to za darmo skoro to jest jego całoroczna praca. Żyjemy w czasach gdy każdy może mieć fundację, ale czy faktycznie każda realizuje swoje cele? Moim zdaniem WOŚP to robi. Do tego co roku organizuje festiwal dla wszys...